PPWR.tech Umów demo

PPWR mówi o mikrofirmach sześć razy.
Dwa razy na ich korzyść

✓ cytaty zweryfikowane w źródle · 8 min czytania

Rozmowa o PPWR w małej firmie zaczyna się prawie zawsze tak samo: zatrudniam sześć osób, to chyba mnie nie dotyczy. Odruch jest zrozumiały — unijne rozporządzenia zwykle mają jakieś progi dla najmniejszych.

PPWR też je ma. Słowo „mikroprzedsiębiorstwo” pada w jego przepisach sześć razy (w całym tekście dziewięć — ale dwa pozostałe trafienia to motywy, a jedno przypis z tytułem zalecenia). Kłopot w tym, że za każdym razem znaczy co innego, a tylko w części przypadków cokolwiek z firmy zdejmuje. Trzy wystąpienia nie są ulgą — przesuwają jedynie, kogo rozporządzenie uznaje za wytwórcę. Dwa kolejne to realne zwolnienia, węższe, niż wyglądają z nazwy. Szóste nie jest nawet zwolnieniem, tylko możliwością, z której państwo członkowskie może skorzystać albo nie.

A w czterech miejscach, w których najbardziej by się przydało, słowa „mikroprzedsiębiorstwo” nie ma wcale.

Trzy razy: nie ulga, tylko przesunięcie

Najpierw najważniejsze rozróżnienie. Jeżeli zamawiasz opakowanie pod własną marką, to z samej definicji jesteś jego wytwórcą — mówi o tym art. 3 ust. 1 pkt 13 lit. a, niezależnie od tego, czy na opakowaniu widnieje też znak kogoś innego. Przy mikroprzedsiębiorstwie ta sama definicja przewiduje wyjątek, w lit. b:

b) w przypadku gdy osoba fizyczna lub prawna, która zleca zaprojektowanie lub wytworzenie opakowania lub produktu w opakowaniu pod swoją własną nazwą lub swoim własnym znakiem towarowym jest objęta definicją mikroprzedsiębiorstwa […], a osoba fizyczna lub prawna, która dostarcza opakowanie […] znajduje się w tym samym państwie członkowskim, „wytwórca” oznacza osobę fizyczną lub prawną, która dostarcza opakowanie;

(art. 3 ust. 1 pkt 13 lit. b)

To nie zwolnienie — obowiązek nie znika, tylko przechodzi na kogoś innego. I ma warunek geograficzny, który łatwo przeoczyć: dostawca musi siedzieć w tym samym państwie.

Dalej robi się ciekawiej, bo to samo rozporządzenie powtarza tę konstrukcję jeszcze dwa razy — i za każdym razem inaczej. Art. 15 ust. 12 stawia łagodniejszy warunek, ale zawęża skutek:

W przypadku gdy osoba fizyczna lub prawna, która zleca zaprojektowanie lub wytworzenie opakowania pod swoją własną nazwą lub swoim własnym znakiem towarowym, jest objęta definicją mikroprzedsiębiorstwa […], a osoba fizyczna lub prawna, która dostarcza opakowanie […] znajduje się w Unii, osobę fizyczną lub prawną, która dostarcza opakowanie, uznaje się za wytwórcę do celów niniejszego artykułu.

(art. 15 ust. 12)

Trzecie wystąpienie jest w art. 21, w akapicie drugim, i dotyczy importera albo dystrybutora, który sam jest mikroprzedsiębiorstwem. Warunek ten sam co wyżej (dostawca w Unii), a art. 21 opisuje skutek jako „uznaje się za wytwórcę do celów art. 15”.

Art. 3 ust. 1 pkt 13 lit. b

Dostawca w TYM SAMYM państwie. Skutek: definicja wytwórcy dla całego rozporządzenia.

Art. 15 ust. 12

Dostawca gdziekolwiek w Unii. Skutek ograniczony — „do celów niniejszego artykułu”.

Art. 21 akapit drugi

To samo dla importera i dystrybutora będącego mikrofirmą. Skutek „do celów art. 15”.

Czy ta różnica ma znaczenie praktyczne? Ma, i to spore — bo obowiązek sporządzenia deklaracji zgodności siedzi właśnie w art. 15. Jego ust. 2 kończy się zdaniem, że po pozytywnej ocenie „wytwórcy sporządzają deklarację zgodności UE zgodnie z art. 39”. Skoro ust. 12 przesuwa wytwórcę „do celów niniejszego artykułu”, to przesuwa również to.

Dla małej marki kosmetycznej układa się z tego prosta tabela:

Gdzie siedzi Twój dostawcaWytwórca wg definicji (art. 3)Ocena, dokumentacja, deklaracja, retencja (art. 15)
W Polscedostawcadostawca
W innym państwie UETy — lit. b nie działadostawca (art. 15 ust. 12)
Poza UniąTyTy

Ostatni wiersz bywa zaskoczeniem. Klauzula działa wyłącznie w dół łańcucha, do dostawcy z Unii — kto kupuje opakowania spoza niej, pozostaje wytwórcą ze wszystkim, co z tego wynika.

Jest w tych przepisach jeszcze jedna różnica — drobna w zapisie i niekoniecznie drobna w skutkach. Art. 3 ust. 1 pkt 13 lit. b mówi o zleceniu „opakowania lub produktu w opakowaniu”, a art. 15 ust. 12 — już tylko o opakowaniu. Kto zamawia u producenta kontraktowego gotowy produkt w opakowaniu, a nie same słoiki, opiera się w tym drugim przepisie na węższym brzmieniu. Rozporządzenie nie rozstrzyga tego wprost.

Jeszcze jedno, często mylone: wejście w rolę wytwórcy na podstawie art. 21 niczego nie zdejmuje. Przepis mówi, że taki podmiot „jest uważany za wytwórcę i podlega obowiązkom wytwórcy określonym w art. 15” — i na tym koniec. Nie ma w nim słowa „zamiast”, więc obowiązki importera z art. 18 albo dystrybutora z art. 19 zostają tam, gdzie były.

Dwa razy ulga — i raz sama możliwość

Art. 29 ust. 13 — cele ponownego użycia. Zwolnienie jest, ale na dwóch warunkach naraz: trzeba udostępnić w danym państwie „nie więcej niż 1 000 kg opakowań” oraz być mikroprzedsiębiorstwem. Sam mały tonaż nie wystarcza, sam status też nie.

Art. 33 ust. 4 — oferowanie opakowań zwrotnych w gastronomii. Tu zwolnienie jest najszersze z całej szóstki i obejmuje cały artykuł: „Dystrybutorzy końcowi są zwolnieni ze stosowania niniejszego artykułu”, jeżeli są mikroprzedsiębiorstwem.

Art. 25 ust. 4 — zakazane formaty. I to szóste wystąpienie, w którym najłatwiej przeczytać więcej, niż napisano: to nie jest zwolnienie, na które firma może się powołać. Państwa członkowskie „mogą zezwolić mikroprzedsiębiorstwom” na wprowadzanie formatów z załącznika V — ale wyłącznie z punktu 3, czyli jednorazowych opakowań z tworzyw do żywności i napojów spożywanych na miejscu w HoReCa. To odstępstwo fakultatywne (państwo może, nie musi) i dodatkowo warunkowe.

Dla producenta kosmetyków istotne jest to, czego tam nie ma. Hotelowe miniaturki — jednorazowe opakowania kosmetyków i artykułów toaletowych w obiektach zakwaterowania — to punkt 5 tego samego załącznika. Odstępstwo z art. 25 ust. 4 ich nie obejmuje. Bycie mikrofirmą nie zmienia tu niczego.

Pułapka z datą: art. 32 nie zna ulgi, a jego termin mija wcześniej

Najbardziej kosztowna pomyłka w tym temacie polega na sklejeniu dwóch sąsiednich przepisów w jedno hasło „reuse w gastronomii”.

Art. 33 — ten ze zwolnieniem dla mikrofirm — mówi o oferowaniu klientowi opakowania wielokrotnego użytku i ma termin 12 lutego 2028 r. Art. 32 mówi o czymś innym i ma termin o rok wcześniejszy: do 12 lutego 2027 r. dystrybutorzy końcowi w HoReCa „ustanawiają system umożliwiający konsumentom przynoszenie własnych pojemników do napełnienia”.

Art. 32 nie zawiera żadnego zwolnienia dla mikroprzedsiębiorstw. Mała kawiarnia nie musi więc budować własnego systemu opakowań zwrotnych, ale kubek przyniesiony przez klienta musi napełnić — i to jako pierwszy z dwóch obowiązków w kolejności.

Cztery miejsca, w których ulgi nie ma wcale

PrzepisCzego dotyczyWyjątek dla mikrofirm
art. 24zbyt duże opakowania, pusta przestrzeńbrak
art. 26opakowania wielokrotnego użytkubrak
art. 32napełnienie pojemnika przyniesionego przez konsumentabrak
art. 39deklaracja zgodnościbrak

Najważniejsza jest ostatnia pozycja. Rozporządzenie nie przewiduje uproszczonej deklaracji dla małych firm ani progu, poniżej którego dokumentacji nie trzeba mieć.

Art. 15 świadomie nie trafił do tej tabeli, bo ma własną klauzulę — ten sam ust. 12, o którym była mowa na początku. Tyle że ona niczego nie zdejmuje: nie zwalnia z obowiązku, tylko przenosi go na dostawcę. Deklaracja i tak musi powstać. Zmienia się wyłącznie to, kto ją podpisuje.

Zanim się powołasz — sprawdź, czy w ogóle jesteś mikrofirmą

Tu jest druga niespodzianka: PPWR nie podaje progu. Odsyła do zalecenia Komisji 2003/361/WE, w brzmieniu mającym zastosowanie 11 lutego 2025 r. — i to odesłanie jest zamrożone na tej dacie, więc późniejsze zmiany w samym zaleceniu testu z PPWR nie ruszają.

Wytyczne Komisji do PPWR podają kryterium wprost: przedsiębiorstwo jest mikroprzedsiębiorstwem, jeżeli „zatrudnia mniej niż 10 osób, a jego roczny obrót lub roczna suma bilansowa nie przekracza 2 mln EUR”.

Sześć osób z początku tego tekstu mieści się w tym progu — i to jest właśnie moment, w którym rachunek najczęściej się urywa. Zatrudnienie to jeden z dwóch warunków, a żadnego z nich nie liczy się wyłącznie u siebie. Dalej jest zdanie, które w praktyce przesądza więcej niż sam próg — o franczyzie:

Franczyzobiorcę można uznać za mikroprzedsiębiorstwo, jeżeli franczyzodawca nie posiada w sposób bezpośredni lub pośredni 25 % lub większej części jego kapitału lub praw głosu i nie sprawuje kontroli ani nie wywiera decydującego wpływu.

(wytyczne Komisji C/2026/3084 — wykładnia, nie przepis)

Z tego samego powodu trzyosobowa spółka należąca do grupy kapitałowej mikroprzedsiębiorstwem najczęściej nie jest: do progów dolicza się dane przedsiębiorstw partnerskich i powiązanych.

I jeszcze jedno, dla producentów opakowań po drugiej stronie tej relacji: wytyczne Komisji zaznaczają przy tym przesunięciu: „Dzieje się tak niezależnie od tego, czy to drugie przedsiębiorstwo jest również mikroprzedsiębiorstwem”. Status klienta rozstrzyga o tym, kto jest wytwórcą. Twój własny — nie.

Praktyczny wniosek dla obu stron jest ten sam: statusu zamawiającego nie sprawdzisz w żadnym publicznym rejestrze na dzień zamówienia. Działa tylko oświadczenie zebrane przy zamówieniu i przechowywane razem z dokumentacją opakowania — z powołaniem na zalecenie 2003/361/WE w brzmieniu z 11 lutego 2025 r. i z uwzględnieniem przedsiębiorstw partnerskich i powiązanych.

Co z tego robi PPWR.tech

Niewiele i celowo: rozstrzygnięcie, kto jest wytwórcą, zależy od dwóch faktów spoza opakowania — statusu zamawiającego i państwa dostawcy. Żadnego z nich nie da się wyliczyć z danych technicznych, więc system, który sam by go zgadywał, byłby groźniejszy niż pomocny.

To, co jest po naszej stronie: rola w łańcuchu zapisana przy każdym opakowaniu, deklaracja składana według wzoru z załącznika VIII z podpisem konkretnej osoby, dokumentacja z okresem przechowywania liczonym od dnia wprowadzenia do obrotu i oświadczenia dostawców trzymane razem z opakowaniem, którego dotyczą. Jeżeli za trzy lata ktoś zapyta, dlaczego deklarację podpisała ta firma, a nie druga — odpowiedź ma leżeć w jednym miejscu, razem z resztą dowodów.

Sprawdźmy to na Twoich opakowaniach

Pokażemy, jak wygląda dokumentacja, której nie trzeba szukać po dyskach.

Umów demo i wycenę

Podstawa prawna: Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r. — art. 3 ust. 1 pkt 13 lit. a i b, art. 15 ust. 2 i 12, art. 21, art. 24, art. 25 ust. 4, art. 26, art. 29 ust. 13, art. 32, art. 33 ust. 4, art. 39, zał. V pkt 3 i 5. Cytaty za tekstem polskim z Dziennika Urzędowego UE.
Treść ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.